2012-01-29

Uwaga, ślisko!

Dowcip: rozbitek i żaba

Na bezludnej wyspie rozbił się statek. Z katastrofy uratował się tylko jeden facet. Jego wyspa była bezludna, ale na wyspie obok zauważył kilka cudownych
dziewczyn. Przez cały tydzień kombinował jak się do nich dostać, ale nie miał żadnej łodzi, a wpław nie dało się płynąć bo były rekiny. Gdy był już na skraju rozpaczy spotkał żabę. Żaba mówi:
- Wiesz co, jestem magiczna żaba i mogę spełnić jedno Twoje życzenie.
Facet bez namysłu odpowiada.
- Pierdolnij mi tu mostek.
Na to żaba wyginając się do tylu i dotykając łapkami ziemi.
- Aleś, kurna, wymyślił....

Miauuuuu! 94