2015-03-13

Do poczytania 1

Przed ślubem narzeczeni mówią sobie słówka, patrzą sobie w oczy i łapią się za ręce...
A po ślubie? Mówią sobie w oczy, patrzą sobie na ręce i łapią się za słówka!

- Kochany skarbeńku, misiaczku ...
- Gdzie kurde jesteś i co z samochodem?

Przychodzi babeczka do mięsnego, przygląda się mrożonym kurczakom.
Wybiera, przekłada, miesza, lecz nie znajduje dostatecznie dużego.

Woła ekspedientkę.
- Jutro będą większe?
- Nie ku*wa, nie będą. Są martwe.


Rozmowa chłopaka z dziewczyną:
- Ilu miałaś partnerów seksualnych?
- Trzech... A nie, dziewięciu. Przypomniała mi się jeszcze jedna sytuacja.


W przedziale pociągu siedzi mama z synkiem a na przeciwko nich facet. Mama zagłębiona w lekturze, nie zwraca uwagi jak synek dokazuje, kopiąc, szczypiąc i chlapiąc napojem podróżnego na przeciw. Po godzinie takiej zabawy, podróżny wstaje i udaje się w kierunku wyjścia. Za dziesięć minut jednak wraca na swoje miejsce.
- Jaka tu stacja była proszę pani?
Zagaduje mamuśkę.
- Nie wiem proszę pana - czytam!
- No to niech się pani dowie, bo pani synek na niej wysiadł!


Policjant zatrzymuje ciężarówkę:
- Po raz kolejny panu mówię, że gubi pan towar.
- A ja po raz kolejny panu odpowiadam, że jest gołoledź, a ja jeżdżę piaskarką.

Ile jest kucharek w Etiopii?
6

Niewidomy wchodzi do kuchni. Trafia na tarkę, taką do buraków albo kartofli. Dotyka ją rękoma, wodzi palcami wzdłuż i wszerz, w końcu stwierdza:
- Kur*a, większych bzdur w życiu nie czytałem.

Miauuuuu! 94