2015-03-14

Do poczytania 2: faceci na zakupach

Żona wysyła męża – informatyka po zakupy
- Idź do sklepu i kup parówki. A jak będą jajka – to kup dziesięć.
Po chwili w sklepie informatyk pyta sprzedawcę
- Czy są jajka?
- Tak.
- To poproszę dziesięć parówek

Żona wysłała informatyka po zakupy:
– Idź do sklep, kup sałatę, rzodkiewki i śmietanę. Jeżeli będą jajka, kup majonez i koperek i wracaj szybko, bo zaraz przyjdą znajomi. –
Mąż już nie wrócił... nie było jajek...

Żona wysłała męża po zakupy i dała mu listę:
1. Chleb 2. Kiełbasa 3. Mleko 4. Pasta do zębów 5. Papier toaletowy 6. Piwo.
Wraca, rozpakowuje: bochenek chleba, dwie kiełbasy, trzy kartony mleka, cztery tubki pasty do zębów, pięć rolek papieru i sześciopak piwa.
Głupia żona zrobiła by awanturę. Mądra następnym razem zacznie listę od piwa.

Miauuuuu! 94